święta
-
PIERNICZKI
Kocham grudniowy zawrót głowy. Nawet mało przyjemne świąteczne porządki nie są w stanie mi popsuć humoru. Od listopada najważniejsze są dla mnie… pierniczki. Poprawiają mi humor. zanim wezmę miotłę i mopa do ręki zaczynam piec pierniczki. Uśmiecham się odkąd zaczynam szukać dobrego przepisu. Radość sprawia mi nawet ugniatanie ciasta, a najbardziej lubię kiedy już można te pierniczki zjeść. Dobrze jest aby gotowy wypiek odczekał kilka dni, a nawet tygodni zanim będziemy się nimi zajadać. Zapach świeżych, brązowych ciasteczek oraz podjadanie (gdy nikt nie widzi) sprawia, że od razu lepiej znosi się świąteczną gorączkę. Składniki: 5 łyżek miękkiego masła ½ szklanki brązowego cukru ¼ szklanki miodu 1 jajko 2 i ¼ szklanki…